MUZEUM HISTORYCZNO-ETNOGRAFICZNE im.JULIANA RYDZKOWSKIEGO
W CHOJNICACH
Wystawa w Sworach
(11kB)

 


 

(11kB)



(11kB)
Wydawnictwa
(11kB)

monograficzny album prezentujący niepowtarzalną twórczość jednego z najwybitniejszych współczesnych artystów ludowych Kaszub - Józefa Chełmowskiego z Jaglii k. Brus
/powiat Chojnice/.



 


Obradom XIII Konferencji Polskiego Muzealnictwa Morskiego i Rzecznego organizowanej w dniach
12-13 maja 2016 roku
w Chojnicach - Charzykowach
towarzyszyła wystawa:

 

(11kB)

Szklany pucharek z Ostrowitego

Kultura wielbarska
Chronologia: faza B2/C1 i C1 (2. poł. II w. n.e. – koniec III w. n.e.)
Wymiary: wys. ok. 13,5 cm, Ø wylewu 8 cm, Ø dna 2,6 cm



Obiekt został odkryty w 2004 r. w czasie prac wykopaliskowych prowadzonych w Ostrowitym, gm. Chojnice, na stan. 2, przez Ekspedycję Archeologiczną Uniwersytetu Łódzkiego pod kierunkiem dr. Krzysztofa Walenty. Systematyczne badania wykopaliskowe w okolicy jeziora Ostrowite, poprzedzone sondażami w 1967 roku i badaniami powierzchniowymi w latach 70-ych, trwają z przerwami od 1993 roku do dziś. Pucharek stanowił wyposażenie grobu szkieletowego czteroletniego dziecka, o okazałej konstrukcji – z kamienną obstawą kłody pełniącej funkcję trumny i dużej jamie grobowej, określanego jako „grób książęcy” nr 1. Grób zlokalizowany był w pobliżu krawędzi pradoliny niecki jeziora Ostrowite – na wschodnim brzegu jeziora, na północ od zabudowań. W czasie eksploracji grobu, wcześniej wyrabowanego, natrafiono na bogate wyposażenie łączone z elitami plemiennymi, takie jak: fragmenty dwóch szklanych pucharków, srebrną sprzączkę do pasa typu D 17 wg R.M.L, fragment srebrnego zakończenia pasa, srebrną sprężynkę fibuli, fragmenty czarnej glinianej miseczki z grupy XVIII wg Wołągiewicza, zdobionej ukośnymi żłobkami i listewką z kolistymi odciskami, zapewne patyczka. W centralnej części trumny odkryto złotą monetę (aureus cesarza Witeliusza panującego od 3 stycznia do 21 grudnia 69 r. n.e.) prawdopodobnie pełniącą rolę symbolicznego obola na opłatę za przewiezienie do krainy zmarłych.
    W trumnie znajdował się fragment szklanego pucharka, pozostałe ułamki odkryto we wkopie rabunkowym. W trakcie opracowywania wspomnianych fragmentów szklanych okazało się, że pochodzą one z dwóch obiektów. 4 fragmenty niewątpliwie należą do niewielkiego bezbarwnego naczynia, najprawdopodobniej pucharka, o średnicy wynoszącej około 5 cm i bardzo delikatnych, cienkich ściankach o grubości ok. 1 mm. Poniżej prostego, lekko pogrubionego od wewnątrz wylewu naczynie było zdobione trzema, zapewne ułożonymi horyzontalnie, białymi liniami, a korpus pokryty był ornamentem faliście biegnącej białej oraz jasnoniebieskiej nitki.
    Pozostałych pięć większych fragmentów szklanego naczynia posiada już inny odcień szkła i inną grubość ścianek (1,2 mm). Zachowane fragmenty umożliwiły wykonanie w gdańskiej pracowni konserwatorskiej pełnej rekonstrukcji. Pucharek wykonano z przeźroczystego, bezbarwnego szkła, przyjmującego - zwłaszcza w partii pierścieniowatej stopki - odcień jasnooliwkowy. Omawiany obiekt ma stożkowaty kształt, proste ścianki i delikatnie rozchylający się wylew. Krawędź wylewu jest płaska, lekko pogrubiona do wewnątrz, grubość ścianki w okolicach wlewu wynosi 1,3 mm. Pusta, pierścieniowata stopka, wydmuchana łącznie z pucharkiem (niedoklejona), ma bardzo małą średnicą, co powoduje brak stabilności naczynia. Partia przydenna dekorowana jest biegnącą spiralnie, średnio wypukłą, białą nitką, tworzącą 5 zwojów. Od spodu lekko wybrzuszonego dna widoczny jest ślad przylepca. Poniżej wylewu obiekt ozdobiono sześcioma biegnącymi horyzontalnie, ledwo zaznaczonymi nitkami barwy białej. Natomiast brzusiec najprawdopodobniej zdobiony był falistymi liniami pionowymi barwy ciemnoniebieskiej. Taki efekt dekoracyjny uzyskiwano już po swobodnym ukształtowaniu wydmuchanego pucharka, przez nakładanie na jeszcze gorące szkło lub wpuszczanie w jeszcze lepką powierzchnię naczynia zabarwioną nitkę szklaną, która to powierzchnia częściowo ją wchłaniała. Nitkę wyciągano z kropli masy za pomocą pincety, odciągano i przyspajano do jego gorącej powierzchni. Następnie nawijano ją dookolnie przez obracanie piszczeli z naczyniem. Pucharek należy do jednego z wariantów zbliżonego do typu E-189 wg typologii Eggersa, jednakże posiada też pewne cechy pucharków E-190 – E-192. Ze względu na formę najbardziej jest zbliżony do typu E-191, E-192 (stożkowaty kształt korpusu, proste ścianki, zawężona część przydenna i mała pierścieniowata stopka). Natomiast biorąc pod uwagę zdobnictwo, przypomina ono dekorację pucharków typu E-189 i E-190 (motyw wężowy i falista linia pionowa), chociaż w przypadku typu E-190 wg Eggersa pucharek ma barwę zielonkawą, a nałożona nitka jest tej samej barwy. Pucharki typu E-189 i E-190 w większości były wydmuchiwane swobodnie, a pucharki typu E-190 i E-190 - kształtowane w formie przez odwracanie.
Technika nakładania na powierzchnię nitek szklanych tworzących wypukłe różnorodne faliste, wężowe i siatkowe wzory, wywodząca się z Syrii, była bardzo rozpowszechniona, zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Zapewne to właśnie szklarze syryjscy zakładali pracownie w Nadrenii z przodującym ośrodkiem w Kolonii, na terenach naddunajskich i w Italii, gdzie ten sposób dekorowania naczyń był dość popularny. W przypadku pucharka z Ostrowitego nie wykonano analizy fizyko-chemicznej składu szkła, która pozwoliłaby przybliżyć dane na temat jego pochodzenia. Możemy więc przyjąć, że dotarł w okolice dzisiejszego Ostrowitego z którejś pracowni prowincjonalnorzymskiej – możliwe, że z Nadrenii. Pucharki zdobione ornamentem „wężowym” i falistym datowane są na fazę B2/C1-C2 okresu rzymskiego (2. poł. II w. n.e. – koniec III w. n.e.). Odkryty w grobie książęcym z Ostrowitego zespół zabytków, a przede wszystkim srebrna sprzączka do pasa typu D 17 wg R.M.L, datowana na fazy B2/C1 i C1, potwierdza chronologię naczynia. Jedynie wybity w 69 r. n.e. złoty aureus cesarza Witeliusza odbiega od tej chronologii. Jednakże jest możliwe, że zanim moneta ta trafiła do grobu, upłynęło sporo czasu od jej wybicia. Pucharek z Ostrowitego najprawdopodobniej należał do naczyń stołowych i służył do podawania napojów. Mógł też pełnić funkcje typowo dekoracyjne.
Typ naczyń E-189 z „wężową” nitką należy do najliczniej reprezentowanych na ziemiach polskich – jest to ponad 20 zabytków i to zarówno kompletnych, zachowanych czściowo i zrekonstruowanych, jak i zachowanych fragmentarycznie. Analogiczne pucharki odkryto w latach 1927-1928 na cmentarzysku kultury wielbarskiej w miejscowości Połowite w pow. ostródzkim oraz w 1960/61 r. w miejscowości Rostołty w pow. płockim.



Hanna Rząska