MUZEUM HISTORYCZNO-ETNOGRAFICZNE im.JULIANA RYDZKOWSKIEGO
W CHOJNICACH
Spotkania muzealne
(11kB)

Kaszubska regionalna sztuka ludowa jest jednym z priorytetów działalności muzeum. Opiera się ona na stałych kontaktach z twórcami ludowymi, wzajemnej wymianie informacji o rozwoju twórczości, udziałach w wystawach, konkursach, publikacjach. Przykładem takich muzealnych spotkań były odwiedziny u Józefa Chełmowskiego w Brusach –Jagliach.

Józef Chełmowski zmarł
6 lipca 2013 r.
Odszedł wielki twórca kaszubski, który swoją twórczością obudził bogactwo duchowe kultury ludowej Kaszub.

Wydawnictwa
(11kB)

Katalog wystawy pt. Ostoja Lniscy. Pomiędzy akademią a sztuką ludową. Rodzinny dwugłos o sztuce, prezentuje jej treści, zachęcając do zapoznania się z ciekawą, nietypową koncepcją jej scenariusza. Przygotowany i wydany wspólnie przez Muzeum H – E w Chojnicach i Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie...

Pucharki z tzw. grobu książęcego nr 1, stan Leśno 1

Kolekcje » Kolekcja archeologiczna » Pucharki z tzw. grobu książęcego nr 1, stan Leśno 1

Nr inw. MCh/A-129, MCh/A-130

    Szklane pucharki, będące importami rzymskimi, zostały odkryte w 1975 roku w tzw. „grobie księżniczki”, na stanowisku grobów książęcych w Leśnie, przez archeologów z Uniwersytetu Łódzkiego pod kierunkiem dr. Krzysztofa Walenty. Prace wykopaliskowe miały miejsce w sąsiedztwie sadu, gdzie w 1950 roku przypadkowo natrafiono na naczynie terra sigillata (w zbiorach muzeum w Chojnicach) i brązowy kociołek.
„Grób księżniczki” to bogato wyposażony pochówek szkieletowy ok. 20-letniej kobiety w wydrążonej kłodzie dębowej, o wymiarach 2,5 x 1 m, wyłożonej mchem i owczymi skórami. Omawiane zabytki znajdowały się za głową zmarłej, obok przęślic ze szklanymi zakończeniami i brązowymi tulejkami, prawdopodobnie pełniącymi funkcję wałeczków do upinania włosów, i kociołka brązowego. Poza tym wyposażenie grobu stanowiły m.in. dwie srebrne bransolety żmijowate, paciorki szklane i bursztynowe, zapinki srebrne i brązowe, złoty wisiorek gruszkowaty i złota klamerka esowata, gliniane naczynie jeżowate, brązowa klamerka do pasa oraz pozostałości skrzyneczki drewnianej z brązowymi okuciami i kluczem.
Szklane pucharki nieznacznie różnią się między sobą wielkością i kształtem. Pierwszy o wymiarach: wys. 9,7 cm i średnicy 8,5 cm posiada bardzo delikatne, cienkie ścianki (grub.1 mm), brzusiec owoidalny i wylew lekko rozchylający się na zewnątrz (kształt tulipanowaty), natomiast dno płasko-wypukłe. Zachował się niewielki fragment stożkowatej stopki, bez śladów przylepca. Pucharek jest zdobiony na brzuścu pasem szlifowanych, płytkich owali (oliwek), rozłożonych swobodnie w trzech rzędach – naprzemianlegle – ograniczonym od wylewu i od gładkiej części przydennej dwiema horyzontalnymi rysami. Drugi pucharek z Leśna typu E-187 – wys. 9,8 cm i średnicy 11 cm, o szczególnie cienkich ściankach (grub. 0,9 mm) ma owoidalno-stożkowaty brzusiec i lekko rozchylający się na zewnątrz wylew (kształt tulipanowaty). Cała powierzchnia korpusu zdobiona jest trzema rzędami płytko szlifowanych owali (oliwek), ułożonych naprzemianlegle. Pasmo owali oddzielają od wylewu trzy horyzontalne rysy, a od gładkiej części przydennej dwie. Stopka pucharka jest w znacznym stopniu uszkodzona (prawie zupełnie obtłuczoną), dno płasko-wypukłe, bez śladów przylepca. Oba pucharki wraz z zespołem datowane są na fazę B2/C1 – przełom wczesnego i późnego okresu rzymskiego (2. poł. II – pocz. III w. n.e.).
Pucharki z Leśna nawiązujące do typu E 187 wg Eggersa, określonego przez badacza jako kielich przesadzisty, zostały wykonane metodą wydmuchiwania z niebarwionego (właściwego) szkła, a następnie kształtowane w formie przez odwracanie, a dekorację naniesiono już po uformowaniu, przez szlifowanie zimnego szkła na stronie zewnętrznej. Obróbka zimnego szkła nawiązywała do opracowywania kamieni półszlachetnych. Trudnili się tym wyspecjalizowani rzemieślnicy. „Rzeźbienie” szkła, po uprzednim naniesieniu wzoru przez mistrza, prawdopodobnie odbywało się na mokro przy ciągłym dopływie wody, za pomocą tarcz szlifierskich, które w starożytności wykonywano z naturalnych kamieni, np. z piaskowca. W pierwszy etapie zdzierano odpowiednią warstwę szkła (szlifowanie grube), a następnie, za pomocą futra, włosia czy tkaniny, przy użyciu sproszkowanych muszelek, pumeksu i obrzynków skóry, szkło gładzono - szlifowanie subtelne.
Dzięki analizie niewielkiego fragmentu jednego z pucharków z Leśna wiadomo, że do ich produkcji wykorzystano prawie czysty surowiec wapniowy z niską domieszką magnezu 8,21%), a do odbarwienia użyto antymon i mangan, co może wskazywać na Italię lub Nadrenię jako ewentualne miejsce ich powstania. Wzorem do produkcji pucharków typu E-187 mogły być szkła o pochodzeniu egipskim, zdobione żłobinami w układzie „plaster miodu”. Pucharki mogły pełnić funkcję użytkową lub typowo dekoracyjną.
Metoda zdobienia naczyń szklanych szlifowanymi wklęsłymi owalami była bardzo rozpowszechniona w szklarstwie rzymskim zwłaszcza w III i IV w. n.e.. Natomiast na terenie Barabaricum znaleziska pucharków typu E-187 nie należą do częstych. Analogiczne pucharki do naczyń z Leśna odkryto w Skanii i na Zelandii. Datuje się je na fazę B2. Natomiast na Pomorzu najbliższą analogię stanowią niezachowane do dzisiaj, odkryte w 1931 roku dwa pucharki typu E-188 wg Eggersa znalezione w Linowcu, gm. Starogard Gdański oraz pucharek typu E-188 z miejscowości Bugno, gm. Szczecinek (niezachowany).
Oba zabytki w momencie odkrycia i eksploracji ustawione były do góry dnem. Zachowane były w całości, jedynie ich stopki miały ubytki powstałe jeszcze przed złożeniem do grobu. Jednakże krótko po wydobyciu, wskutek zmiennych warunków przechowywania, naczynia zaczęły matowieć i pękać. Aby nie dopuścić do całkowitego rozsypania pucharków, ich powierzchnie pokryto płynną parafiną. Zabiegu nie udało się zastosować w części wylewowej i tam pucharki uległy największemu uszkodzeniu. Upływający czas nie okazał się łaskawy dla szklanych naczyń. Żeby ochronić je przed postępującą destrukcją i obniżeniem walorów wystawienniczych, w Pracowni Konserwatorskiej Jarosława Strobina, zabytki poddano ponownej konserwacji połączonej z oczyszczeniem i rekonstrukcją brakujących części wylewowych oraz stopek.
Przedsięwzięcie finansowo wsparli Gmina Miejska Chojnice, Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Historyczno-Etnograficznego w Chojnicach oraz Muzeum.